Sprawdzone domowe sposoby

Czy zażywanie ziół jest bezpieczne ?

Zioła uchodzą za bezpieczne środki lecznicze. "Najwyżej nie pomogą" - mówimy, sięgając po nie. Tymczasem rośliny i leki chemiczne mogą przeszkadzać sobie nawzajem. Oto kilka najbardziej znanych, ryzykownych połączeń:

Środki przeciwzakrzepowe

Niektóre z popularnych ziół (czosnek, miłorząb japoński, imbir lekarski, złocień maruna) wydłużają czas krzepnięcia krwi. Jest to zjawisko korzystne (zapobiega skrzepom zagrażającym udarem mózgu i zawałem serca), pod warunkiem, że nie zażywamy przy tym leków przeciwzakrzepowych, nawet tak banalnych jak aspiryna. To ważne, zwłaszcza przed planowaną operacją. Chirurg zwykle zaleca odstawienie takich leków, prawdopodobnie jednak nie zapyta o zioła. Upewnijmy się zawczasu, kiedy musimy z nich zrezygnować.

Środki uspokajające i nasenne

Rośliny ułatwiające zasypianie (np. waleriana) wzmacniają działanie chemicznych leków odprężających. Połączone - mogą wywołać zaburzenia koordynacji ruchów, problemy z prowadzeniem samochodu, długotrwałą, nieprzezwyciężoną senność.

Leki moczopędne

Zioła przeczyszczające i moczopędne, stosowane we właściwy sposób, nie przysporzą kłopotów. Jeśli jednak aloes, szakłak amerykański, strączyniec ostrolistny lub lukrecję połączymy z niektórymi popularnymi lekami moczopędnymi (zwłaszcza stosowanymi w leczeniu nadciśnienia i choroby niedokrwiennej serca), mogą doprowadzić do znacznego niedoboru potasu. Duże straty potasu prowadzą do poważnego schorzenia, objawiającego się m.in. osłabieniem mięśni, zaburzeniem rytmu serca, trudnościami w oddychaniu. Biorąc takie leki, jedzmy zatem więcej produktów zawierających duże ilości potasu. Około 0,5 g tego pierwiastka znajdziemy w szklance soku pomarańczowego, bananie, ziemniaku, 7 suszonych śliwkach oraz w 4 średnich figach.

Środki antydepresyjne

Dziurawiec zyskał sławę jako środek przeciwdziałający złym nastrojom, ale na pytanie, czy bezpieczne jest łączenie go z innymi lekami antydepresyjnymi (jak np. prozac), nie można odpowiedzieć jednoznacznie. Wciąż bowiem nie wiadomo, na czym dokładnie polega działanie tej rośliny. Nasza rada brzmi więc: zrezygnujmy z dziurawca, gdy bierzemy inne leki przeciwdepresyjne.

Preparaty z roślin zawierających substancje kleiste (len, prawoślaz lekarski, preparaty z wiązu, żel aloesowy) utrudniają wchłanianie innych leków. Nie powinny być przyjmowane równocześnie. Inne rośliny (kukurydza, mniszek, opuncja, przepękla ogórkowata) obniżają poziom cukru we krwi. Powinni na nie uważać chorzy na cukrzycę: w połączeniu z insuliną mogą wywołać hipoglikemię (niedocukrzenie).




Pokrewne tematy: