Sprawdzone domowe sposoby

Płaszcze nieprzemakalne i kalosze

Jeśli po kilku praniach płaszcz nieprzemakalny przepuszcza wodę, na ogół "zawdzięczamy" to sobie i niewłaściwym sposobem prania.

PŁASZCZE Z TERGALU, NYLONU I ORTALIONU powinno się jak najdłużej czyścić na sucho, przecierając plamy miękiszem chleba, zmywając ślady z błota gąbką lekko zwilżoną w wodzie z octem (1 łyżka octu na 1l wody). Im dłużej płaszcz nie będzie prany, tym dłużej pozostanie nieprzemakalny. Kiedy jednak jest już bardzo brudny - zanurzamy go w letniej wodzie z dodatkiem płatków mydlanych i odrobiny octu. Nie trzeć, nie wygniatać, a tylko obracać w dużej ilości wody. Płukać co najmniej pięciokrotnie, nie wygniatając. Pamiętajmy, że niedostatecznie wypłukany płaszcz straci całą impregnację! Wyjąć go z wody (bez odciskania), zawiesić na ramiączku nad wanną do odcieknięcia. Suszyć powoli, nie w miejscu nasłonecznionym, z dala od źródła ciepła. Jeśli mimo wszystko płaszcz straci swoje "nieprzemakalne" własności można go zaimpregnować pirąc go w wodzie z dodatkiem specjalnego impregnatu.

PŁASZCZE Z GABARDYNY I POPELINY BAWEŁNIANEJ: na pół godziny przed praniem najbardziej zabrudzone miejsca (kołnierz, mankiety) należy nasycić szamponem do włosów. Przygotować ciepły roztwór mydła i zanurzyć w nim płaszcz. Szczoteczką do paznokci maczaną w mieszaninie wody z amoniakiem (1 łyżka amoniaku na 1l wody) szorować brudne miejsca. Następnie płukać 4-5 razy, zawsze w wodzie o tej samej temperaturze. Do ostatniego płukania dodać trochę krochmalu. Lekko odcisnąć, wyciągnąć kołnierz, szwy oraz zapięcia i powiesić na ramiączku nad wanną. Lekko wilgotny płaszcz prasować.

PŁASZCZE Z PLASTYKU I BAWEŁNY GUMOWANEJ czyścić gąbką lub szmatką zwilżoną surowym mlekiem. Jeśli był bardzo brudny, powtórzyć ten zabieg kilka razy. Zakończyć - wycierając suchą, czystą szmatką. Można też płaszcz przetrzeć gąbką zwilżoną mydlaną wodą, płukać i wycierać do sucha.

PŁASZCZE I KURTKI Z CERATY myje się i konserwuje mieszaniną octu, spirytusu denaturowanego i oleju lnianego w równych ilościach lub przeciera gąbką zwilżoną w mydlanej wodzie.

ŚNIEGOWCE I KALOSZE myjemy pod bieżącą wodą zaraz po zdjęciu ich z nóg. Kurz i błoto pozostawiają bowiem plamy, z czasem trudne do zlikwidowania. Mocno zabrudzone myje się szmatką namoczoną w mydlanej wodzie, potem spłukuje i pozostawia do wyschnięcia. Następnego dnia do 1 szklanki wody wlewamy 1 łyżkę stołową gliceryny, dobrze mieszamy i dokładnie nacieramy całą powierzchnię kaloszy. Co pewien czas można wetrzeć w gumowe obuwie za pomocą miękkiej szmatki ubitą na sztywno pianę z jednego białka.

WILGOTNE KALOSZE (WELLINGTONY) przemoczone od wewnątrz suszy się wsypując do nich gorące, suche ziarno nagrzane uprzednio w piekarniku. Przez noc wysychają całkowicie, a ziarno może być użyte jeszcze wiele razy.




Pokrewne tematy: