Sprawdzone domowe sposoby

Przyprawy ziołowe

Im smaczniejsze jedzenie, tym lepsze trawienie, bo sam widok i apetyczny zapach potraw wzmaga wydzielanie soków trawiennych. Wiemy, że smak i zapach większości potraw zależy od dodanych do nich przypraw. Nasze praprababcie miały w swych ogródkach ogromną rozmaitość i ilość ziół przyprawowych i leczniczych, z których wiele teraz niestety uważa się za chwasty. Dzisiaj próbujmy wrócić do tego przyprawowego bogactwa. Większość z nich powinna być dostępna w sklepach zielarskich czy ze zdrową żywnością, można je też uprawiać samemu na działce czy w ogródku.

Zioła aromatyczne, świeżo zerwane lub suszone, stanowią prastare przyprawy kuchenne. Bez nich nie do pomyślenia byłaby kuchnia orientalna, również kuchnia francuska czy włoska. My mamy pod tym względem do odrobienia wiele zaległości. Ziół używamy raczej niechętnie i w znikomych dawkach. Dlatego naszym potrawom często brak "duszy". Zioła kuchenne, używane stale, z fantazją, cieszą podniebienie, ułatwiają trawienie, wzbogacają potrawy w witaminy i sole mineralne, wpływają dodatnio na cerę. Kolekcjonowanie ziół i roślinnych przypraw to pożyteczne hobby. Kiedy naprawdę poznamy ziołowe aromaty i smaki, zrozumiemy, że nadużywamy soli, aby pokryć brak smaków i zapachów, których zioła użyczają wielu potrawom. Ograniczenie zużycia soli jest zazwyczaj korzystne dla zdrowia, tym bardziej, im więcej mamy lat.

Zioła zbieramy wtedy, gdy są idealnie suche - nie może być na nich ani rosy, ani wody deszczowej. Suszymy wszelkie zioła - kwiaty, całe ziele, liście, korzenie czy owoce, w cieniu, w miejscu przewiewnym. Odnosi się to zresztą nie tylko do ziół, ale także do soków owocowych i innych zapasów (nie stawiamy ich na słońcu). Pod promieniami słonecznymi zachodzi szereg zmian w roślinie - niekorzystnych dla odżywczych i leczniczych właściwości tej rośliny. Zbieramy, suszymy i przechowujemy każdy rodzaj ziół osobno, w oddzielnym i szczelnym opakowaniu. Im mocniej danej ziele pachnie, tym szczelniejszego wymaga opakowania. Zarówno z własnego zbioru, jak i zakupione w w sklepie zioła, nawet jeśli są to małe, torebkowe ilości, musimy przechowywać tylko w szczelnych opakowaniach, z dala od innych zapachów, bo dobrze wysuszone zioła szybko chłoną obce zapachy. Jeśli w naszych zbiorach, lub też w ziołach zakupionych pojawią się pajęczyny, pleśń, zapach stęchlizny - co jest zawsze wynikiem złego przechowywania - należy takie zioła usunąć. Jeśli tego nie zrobimy, szkodniki, które lubią zagnieździć się w ziołach, szybko opanują środki spożywcze i niespożywcze robiąc dużo szkody. Zioła zabezpieczamy starannie przed myszami, które na przykład bardzo lubią kminek. Pachnące zioła i kwiaty możemy przechowywać przez dwa lata, nie pachnące przez trzy. Korzenie tracą swe walory po pięciu latach, owoce możemy przechowywać do trzech lat, a kminek jest dobry jeszcze po dziesięciu latach.




Kategorie: