Sprawdzone domowe sposoby

Kleszcz pospolity

Kleszcze są zwierzętami pokrytymi oskórkiem chitynowym, a odnóża ich są segmentowane - te cechy zaliczają je do typu stawonogów (Arthropoda). Odnóża na przodzie ciała są zmienione w aparat gębowy (szczękoczułki i nogogłaszczki) - taka budowa jest charakterystyczna dla podtypu szczękoczułkowców (Chelicerata). Dorosłe kleszcze mają cztery pary nóg krocznych, co zalicza je do gromady pajęczaków (Arachnida). Pajęczaki dzielą się na kilka rzędów, między innymi są to: skorpiony, zaleszczotki, solfugi, pająki, kosarze i roztocze.

W Polsce najczęściej mamy do czynienia z przedstawicielką (samica) szeroko rozpowszechnionego gatunku kleszcza pospolitego (lxodes ricinus L.) zwanego dawniej psim lub pastwiskowym.

Dorosła, jeszcze nie najedzona samica kleszcza pospolitego ma 3-4 mm długości. Ciało kleszcza podzielone jest na mniejszą część przednią - prosomę i większą część tylną, czyli opistosomę (kleszcze tak jak i prawie wszystkie szczękoczułkowce nie mają wyodrębnionej głowy). Z przodu wystaje tzw. ryjek - narząd przystosowany do wgryzania się w skórę ofiary i wypijania krwi. Obok ryjka znajdują się czułki (głaszczki). Na części przedniej po stronie grzbietowej można jeszcze zobaczyć dwie plamki, są to zagłębienia w oskórku chitynowym zawierające zakończenia nerwowe - narządy zmysłów. Tylna część ciała samicy jest jasna, beżowo szara z wyraźną ciemną tarczką na grzbiecie.

Kleszcze mają 4 pary nóg krocznych. Ostatnie człony nóg zakończone są haczykami. Po bokach znajdują się przetchlinki - otwory prowadzące do systemu tchawek, czyli narządów oddechowych, z tyłu widoczny jest otwór odbytowy. Prawie po środku opistosomy w niewielkim zagłębieniu - jest otwór płciowy.

Narządy gębowe kleszcza to doskonale wyspecjalizowany aparat do wgryzania się i wysysania krwi z żywiciela: ryjek zbudowany jest z pary zmienionych odnóży przygębowych (szczękonóży) i pokryty jest licznymi skierowanymi do tyłu drobnymi ząbkami, które ułatwiają wbijanie się w skórę ofiary. Po bokach widać ruchome człony, które służą do rozrywania tkanek skóry i powodują wciskanie ryjka w głąb ciała. Służą one również do zakotwiczania się w skórze żywiciela. Obok ryjka widoczne są głaszczki, pełnią one funkcję ochraniania ryjka, na nich są zakończenia nerwowe narządu zmysłu węchu i dotyku.

Ryjek jest głęboko wciśnięty w skórę żywiciela. Z gruczołów ślinowych do ranki w skórze żywiciela dostaje się znieczulająca i zapobiegająca krzepnieniu krwi ślina. Do ranki wciskana jest też ze specjalnych gruczołów substancja zwana cementem, która wzmacnia osadzenie ryjka w skórze i nie dopuszcza powietrza do krwi żywiciela (zapobiega to dodatkowo krzepnięciu krwi). Najwięcej miejsca we wnętrzu ciała zajmuje wypełnione krwią jelito. Przy otworze płciowym zazwyczaj znaleźć można przyczepiony przez samca pęcherzyk nasienny - spermatofor. We wnętrzu za otworem płciowym jest jajnik z nie dojrzałymi jeszcze jajami. (Po osiągnięciu dojrzałości jajnik i jaja wypełnią całe wnętrze samicy). Ciało samicy w trakcie jedzenia powiększa się kilkakrotnie i po kilkunastu lub czasem nawet kilkudziesięciu godzinach przypomina kluskowatą bańkę o długości nawet 14-15 milimetrów, w tym stadium jest ona bardzo dobrze widoczna w sierści psa, lub innego zwierzęcia.

Samiec jest mniejszy od samicy, osiąga 2 do 3 mm długości. Ma on grzbiet jednolicie ciemny. Porusza się dość szybko po ciele żywiciela. Na dobrą sprawę nie wiemy, czy samiec żeruje na ciele ofiary i czy czyni to jeden raz czy wielokrotnie. Nie wiemy również jak odnajduje on samice i czy zapładnia tylko jedną czy wiele samic.

Czasem na ciele silnie zaatakowanego przez kleszcze zwierzęcia można spotkać samca przyczepionego do strony brzusznej samicy. Częściej jednak można stwierdzić, że na brzuchu samicy znajduje się przyczepiony do otworu płciowego pęcherzyk nasienny (spermatofor).

Najedzona pękata samica wyciąga ryjek i odpada od żywiciela. Rozciągnięta do granic wytrzymałości chityna jest bardzo cienka i jeżeli samica spadnie na bardzo suche miejsce to wyschnie i zginie. Jeżeli jednak trafi na dobre warunki: ciepło i wilgoć, to po kilku lub kilkunastu dniach zaczyna składać jaja - zwykle w grupach od kilku do kilkudziesięciu. Może ona złożyć ich nawet kilka tysięcy sztuk. Z jaj po 3 do 6 tygodniach ( w zależności od wilgotności i temperatury) wylęgająsię larwy, są one bardzo podobne do zwierząt dorosłych, ale mają tylko 3 pary nóg krocznych.

Larwy są wielkości ziarnka maku (1 do 1,5 mm) i zaraz po wylęgu wyłażą na najbliższe źdźbła traw lub na krzewy (potrafią wejść na wysokość około 30 centymetrów) usadawiają się na końcach liści lub gałązek i oczekują na ofiarę. Oczekiwanie na sprzyjające warunki do spadnięcia na przechodzące właśnie tamtędy odpowiednie zwierzę może trwać bardzo długo, czasem nawet więcej niż pół roku, czyli cały sezon, a ponadto jeżeli skok się nie udał trzeba znowu powtórzyć wejście do góry. Larwy pasożytują na niewielkich zwierzętach: niedużych owadożernych jak ryjówki, krety, czy jeże, albo na gryzoniach - myszach i nornikach, czy nawet na królikach lub zającach. Opite krwią larwy spadają na ziemię gdzie po kilkunastu dniach mogą się przeobrazićwtakzwanąnimfę.

Nimfy mają 2 - 2,5 mm długości. Mają już cztery pary nóg i od dorosłych, poza rozmiarami, różnią się tylko brakiem rozwiniętych narządów rozrodczych. Nimfy są bardzo aktywnym stadium rozwojowym kleszczy. Są one bardzo ruchliwe i wytrzymałe; tylko susza może im szkodzić.

Wędrówkę na zarośla z których będą polowały na swoją ofiarę powtarzają zapewne wielokrotnie. Nimfy potrafią wspinać się na gałązki i źdźbła na wysokość około 60 centymetrów i dlatego mogą atakować również większe zwierzęta jak koty, psy, lisy itp. Nimfa świetnie sobie radzi podczas pobytu na żywicielu, bardzo szybko znajduje dogodne miejsce do żerowania i przebywa na nim niezbyt długo, dlatego jest stosunkowo rzadko zauważana. Zdarzające się czasem ludziom przypadki ukąszenia przez kleszcza, którego nie zauważyli, a po którym pozostał tylko ślad w postaci ranki i zaczerwienienia, przypisywane są właśnie atakom nimfy. Nimfy żyją zwykle kilka tygodni, ale jeśli szczęście im nie sprzyja to mogą czekać na okazję ponad rok, czyli mogą przezimować do następnego sezonu. Najedzona prawie kulista, czarna od krwi i połyskująca napiętą chityną nimfa spada na ziemię gdzie po kilkunastu dniach (w dobrych warunkach) przeobrazi się w dorosłą samicę lub samca.

Dorosłe kleszcze potrafią wchodzić na krzewy i drzewa na wysokość około półtora metra, a może i wyżej. Zapewnia to znacznie większe możliwości atakowania większych żywicieli. I tak dorosłe kleszcze są spotykane i pasożytują na psach, lisach, kozach, owcach, sarnach, jeleniach, krowach i koniach a często niestety również na ludziach. Najedzona do granic wytrzymałości pękata samica wyciąga swą "kłujkę" ze skóry żywiciela i spada na ziemię, aby złożyć jaja.

Cykl rozwojowy kleszcza może trwać rozmaicie długo, gdyż wszystkie stadia rozwojowe mogą pozostawać głodne przez wiele tygodni, a poza tym rozwój zależy też od temperatury otoczenia. Zazwyczaj jednak trwa on dwa, trzy lata. Kleszcze są najaktywniejsze wiosną i spotkać je można już nawet w ciepłe dni marca, ale zachowują żywotność aż do późnej jesieni. Lubią wysoką temperaturę i wilgoć. Poza powodowaniem dotkliwych czasem zranień i w przypadku masowego zaatakowania niewielkiej ofiary, wysysaniem dość dużej ilości krwi, pasożyty te są groźne z powodu przenoszenia rozmaitych chorób, czasem bardzo niebezpiecznych dla ludzi.

W Polsce, w niektórych rejonach przenoszą one wirusowe zapalenie mózgu oraz bakteryjną chorobę zwaną boreliozą.




Pokrewne tematy:


Kategorie: